Gorące tematy
- 4 lipca 2026
- 7 lipca 2026
"Mogło dojść do prawdziwej tragedii". Jest oświadczenie prezesa OSP po głośnym zdarzeniu
W niedzielę 28 czerwca przy ul. Słowiczej w Cieszynie doszło do zdarzenia drogowego z udziałem zabytkowego wozu strażackiego. Wielotonowy pojazd, którym kierował prezes jednostki OSP Cieszyn-Mnisztwo i zarazem radny Rady Miejskiej staranował znaki na przejeździe kolejowym i wpadł do ogródka jednej z mieszkanek - zmiażdżyłby ją, gdyby nie drzewa. Kierujący miał w organizmie alkohol.

O zdarzeniu poinformował w mediach społecznościowych między innymi facebookowy profil "Śląsk Cieszyński 112", jednak nie podał szczegółów zdarzenia. Przekazał je społecznik Tomasz Dyszkiewicz ze Stowarzyszenia "Wymagajmy".
- Okazuje się, że "zdarzeniu z udziałem wozu strażackiego" mogło dojść do prawdziwej tragedii. Jak widać na zdjęciu poniżej wóz strażacki zatrzymał się dosłownie kilka metrów przed leżakiem, na którym wypoczywała właścicielka działki - podał Tomasz Dyszkiewicz w mediach społecznościowych.
- Kilkutonowy wóz toczył się nabierając coraz większej prędkości około 700 metrów w dół Słowiczej. Według relacji świadków zdarzenia za kierownicą znajdował się jeden z cieszyńskich radnych. Świadkowie relacjonują, że badanie policyjnym alkomatem wykazało wynik pozytywny i zostało mu odebrane prawo jazdy, a sprawa trafi do sądu - dodał.
Loading...
O sprawie poinformował również serwis brd24.pl. Portal przekazał, że wóz strażacki Škoda, który bez kontroli gnał przez miasto, to zabytek - nie był używany jako wóz bojowy. - Są podejrzenia, że w pojeździe doszło do awarii układu hamulcowego i dlatego mógł się stoczyć spod jednostki OSP w Cieszynie - wyjaśnia.
- Kierowca, który znajdował się sam w pojeździe, pędząc rozpędzonym autem ważącym kilka ton, po drodze musiał minąć kilka przejść dla pieszych i kilka przystanków, na których mogli stać ludzie. Przejechał także niekontrolowanie przez niestrzeżony przejazd kolejowy. To właśnie tam wszystko się przesądziło - ustalił Andrzej Łapa z brd24.pl, który dodał, że badanie kierowcy alkomatem "wykazało 0,23 promila, czyli stan po użyciu alkoholu, a drugie 0,17 promila, a więc wynik poniżej zabronionego progu".
- Policjanci zatrzymali kierującemu prawo jazdy, a w sprawie prowadzone są czynności wyjaśniające dotyczące art. 87 par. 1 Kodeksu wykroczeń, który dotyczy prowadzenia pojazdu mechanicznego w stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka - poinformował serwis brd24.pl.
W sobotę 4 lipca oświadczenie w sprawie zdarzenia wydał prezes OSP Cieszyn-Mnisztwo Paweł Czycharowski, radny Rady Miejskiej w Cieszynie z ramienia CSR. Poniżej publikujemy jego pełną treść
Oświadczenie
Szanowni Mieszkańcy,
w związku ze zdarzeniem z moim udziałem, do którego doszło w ostatnią niedzielę podczas przestawiania zabytkowego samochodu strażackiego, czuję się zobowiązany zabrać głos.
To ja kierowałem pojazdem. Do zdarzenia doszło podczas przestawiania zabytkowego samochodu strażackiego na terenie OSP. W trakcie wykonywania tego manewru pojazd zaczął się staczać. Z mojej perspektywy było to związane z niesprawnością układu hamulcowego, jednak wszystkie okoliczności zdarzenia są obecnie wyjaśniane w prowadzonym postępowaniu.
Badanie przeprowadzone przez Policję wykazało wynik, który stał się przedmiotem prowadzonego postępowania. W pełni szanuję obowiązujące przepisy oraz działania Policji i nie będę odnosić się do szczegółów sprawy do czasu jej zakończenia.
Najważniejsze jest dla mnie to, że w tym zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Nie zmienia to jednak faktu, że sama sytuacja nie powinna była mieć miejsca. Mam świadomość, że wzbudziła ona uzasadnione emocje i mogła zachwiać zaufaniem, którym obdarzyli mnie mieszkańcy oraz osoby współpracujące ze mną w działalności społecznej i strażackiej.
Od wielu lat angażuję się w pracę na rzecz lokalnej społeczności - zarówno jako radny Rady Miejskiej Cieszyna, jak i prezes Ochotniczej Straży Pożarnej Mnisztwo. Właśnie dlatego czuję szczególną odpowiedzialność. Osoby pełniące funkcje publiczne i społeczne powinny dawać przykład przestrzegania prawa oraz rozwagi. Mam świadomość, że w tej sytuacji nie sprostałem tym oczekiwaniom.
Nie zamierzam szukać usprawiedliwień ani umniejszać znaczenia tego zdarzenia. Uszanuję wynik prowadzonego postępowania i podporządkuję się jego rozstrzygnięciom.
Przepraszam wszystkich mieszkańców, druhny i druhów OSP oraz osoby, które poczuły się tą sytuacją zawiedzione lub zaniepokojone. Zaufanie buduje się latami, a stracić je można bardzo szybko. Dołożę wszelkich starań, aby swoją dalszą postawą i pracą na rzecz lokalnej społeczności to zaufanie odbudować.
Dziękuję wszystkim za rzeczową ocenę sytuacji i uszanowanie toczącego się postępowania.
Prezes OSP
Paweł Czycharowski
Loading...
ZOBACZ TAKŻE
Gorący temat[FOTO] Strażacy podsumowali interwencje po niedzielnej nawałnicy. Ponad 100 interwencji
Gorący tematKolejna interwencja straży pożarnej przy ul. Moniuszki 16 w Cieszynie. Ewakuowano mieszkańców.
[FOTO] Strażackie ćwiczenia w Hażlachu. Zakładały pożar w kompleksie leśnym
Gorący temat[FOTO] Ciężki wieczór i noc w powiecie. 123 interwencje i uszkodzony dach Szpitala Śląskiego
[FOTO] Strażackie ćwiczenia w Chybiu. Zakładały wypadek z udziałem trzech pojazdów
[FOTO] Pożar w Skoczowie. W działaniach brało udział 18 zastępów straży pożarnej
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu cieszyn.news zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.





