Wiadomości
- 2 czerwca 2026
Prawie 20 tysięcy wykorzystanych biletów i wejściówek. Organizatorzy podsumowali Kino na Granicy
Miesiąc po zakończeniu 28. Przeglądu Filmowego Kino na Granicy można już pokusić się o jego podsumowanie. Organizatorzy podali także termin przyszłorocznej imprezy.
Zakończone 3 maja Kino na Granicy - największy przegląd filmów z Polski, Czech i Słowacji, zorganizowany już po raz 28 po dwóch stronach granicy, w Polskim i Czeskim Cieszynie, okazało się sukcesem artystycznym i frekwencyjnym.
Wydarzenia odbywały się w 6 salach kinowych oraz 5 salach przeznaczonych na spotkania literackie. Miejscem koncertów i setów DJ-skich był Arcyksiążęcy Klub Festiwalowy. Tradycyjnie, Kino na Granicy gościło też i organizowało wiele wydarzeń towarzyszących, jak czytanie bajek dzieciom przez artystów. Po raz pierwszy zaplanowano też skupiony na zagadnieniach współpracy i koprodukcji krajów wyszehradzkich program filmowych paneli branżowych. Na wiele wydarzeń, jak projekcie na Moście Przyjaźni, pokazy najlepszych filmów europejskich Nagrody Publiczności LUX i wernisaże - wstęp był wolny.
W programie znalazł się szereg pokazów przedpremierowych, tradycyjne dla Kina na Granicy retrospektywy i sekcje tematyczne. - Jaka była te edycja? Nie mam jeszcze dystansu, ale sądzę, że… najlepsza. Od lat myślę tak po każdej ostatniej, jak o nowonarodzonym, ukochanym dziecku - podsumowuje Jolanta Dygoś, dyrektorka Przeglądu.
- Na pewno się nie „zwijamy”, mimo wzrostu kosztów i jednocześnie dotacji utrzymujących się na tym samym poziomie. Tegoroczne Kino na Granicy było bardzo bogate w wydarzenia, a Literatura na Granicy jest już nie tylko imprezą towarzyszącą, ale równorzędnym partnerem, co znalazło swój wyraz na plakatach (28. Kino i 9. Literatura na Granicy) i bardzo mnie to cieszy. Niektórzy z sentymentem wspominają KnG sprzed lat. Krzysztof Siwczyk w którymś materiale mówił o intymności tamtych spotkań sprzed kilkunastu lat. Też czasami tęsknię za tym rodzinnym klimatem, bo teraz z wieloma przyjaciółmi nie mam możliwości nawet porozmawiać, bo mijamy się w biegu! Ale, parafrazując klasyczkę: „Sorry, takie mamy czasy”. Wskaźniki rozwoju liczą się dla sponsorów i instytucji wspierających, ale też - nie ukrywam, że ambicje rosną, a konkurencja nie śpi. Trzeba się rozwijać! - dodaje.
Blisko 200 artystów, prawie 20 tysięcy wykorzystanych biletów i wejściówek na wydarzenia - to tylko część liczb podsumowujących tegoroczną edycję.
- Mieliśmy w tym roku znowu znakomitych gości. Nasze zaproszenie przyjęli bohaterowie retrospektyw: Iva Janžurová, Filip Bajon, Robert Więckiewicz. Do prawie każdego filmu przyjechali jego twórczy, jeden z nich, Pavel Talankin, nawet ze świeżo zdobytym Oskarem! W spotkaniach literackich uczestniczyli świetni wyszehradzcy autorzy, a w debatach wzięły udział tak znamienite postaci życia publicznego, jak Vĕra Jourová, Aleksander Kwaśniewski czy Adam Michnik. Ten ostatni zapoczątkował nowy cykl, w którym znane osobowości polecają ważne - ich zdaniem - środkowoeuropejskie filmy. Również Arcyksiążęcy Klub Festiwalowy pokazał nowe, ambitne oblicze i konsekwentny dobór programu - kontynuuje Jolanta Dygoś.
- Czym zaskoczyliśmy na pewno? Koncertem otwarcia. Występ zespołu Trupa Trupa był mocnym przeżyciem i wielu zaskoczył, wręcz uderzył. Niezwykły był także kameralny wieczór poezji. W historycznej sali Pod Brunatnym Jeleniem swoją twórczość zaprezentował Vladimír Merta - czeski bard, poeta i kompozytor, jedna z najważniejszych postaci czeskiej kultury niezależnej. W drugiej części wystąpił wybitny poeta Ryszard Krynicki z zespołem Rdzeń². Było to artystyczne połączenie recytacji jego wierszy z muzyką improwizowaną - subtelną, refleksyjną, emocjonalną - zauważa Dygoś.
Przy coraz bogatszym z roku na rok programie Kino na Granicy zachowuje swój unikalny styl. - Pozostało to, co - jako pomysłodawczyni i twórczyni imprezy - założyłam sobie w 1999 roku: jej wyszehradzki charakter, z punktem ciężkości na polsko-czeskie relacje. Chodzi o pokazanie, że granica może łączyć, a nie dzielić. Wciąż mamy ochotę się poznawać. Dla mnie zawsze ważny był też aspekt ludzki, ludyczny - spotkanie człowieka z człowiekiem, wspólne uczestniczenie w kulturze i zabawa. Widzowie i goście wciąż chwalą naszą atmosferę. Każdy jest tu witany z radością, bo chcemy cieszyć się Cieszynem - dodaje Jolanta Dygoś.
- Nie ma tu żadnej „napinki”. Można spędzać czas, jak się chce. Oczywiście uczestnictwo w projekcjach czy spotkaniach jest najważniejsze, bo po to organizujemy to wydarzanie, ale są też przyjemne alternatywy: pójście na smażony ser i piwo na czeską stronę czy spacer brzegiem Olzy - podkreśla.
Podobnie, jak w poprzednim roku, Głównym Sponsorem Kina na Granicy był GAZ-SYSTEM - strategiczna spółka dla polskiej gospodarki. Odpowiada za przesył gazu ziemnego, zarządzanie najważniejszymi gazociągami w Polsce i podmorskim gazociągiem Baltic Pipe. Jest właścicielem i operatorem Terminala LNG w Świnoujściu, a także właścicielem Gas Storage Poland - spółki pełniącej funkcję operatora magazynów gazu ziemnego. - Dziękujemy za zaufanie i wiarę, że kultura też przesyła wartości i łączy kraje i ludzi - podsumowuje dyrektorka Przeglądu.
Wiemy już, że kolejna, 29. edycja festiwalu Kino na Granicy odbędzie się w dniach 29 kwietnia - 3 maja 2027 roku.
ZOBACZ TAKŻE
Gorący tematWielki festiwal literacki po raz pierwszy w Cieszynie. Wśród gości wiele głośnych nazwisk
Kino na Granicy 2026. Podczas przeglądu będzie można obejrzeć pięć wystaw
Aleksander Kwaśniewski i Adam Michnik będą gośćmi Kina na Granicy
Kwaśniewski, Michnik, Bajon, Lipska, Jourová i Siwczyk wśród gości Literatury na Granicy
Gorący tematTo będzie świetna okazja do nadrobienia zaległości. Polskie filmy w Kinie na Granicy
Gorący tematFilm "Droga rzadziej przemierzana" zamknie tegoroczny przegląd Kino na Granicy
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu cieszyn.news zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.








