Wiadomości

  • 10 sierpnia 2026

[FOTO] Minęły 82 lata od zbrodni w Żywocicach. Za nami uroczystość upamiętniająca 36 ofiar

W sobotę 8 sierpnia pod Pomnikiem Tragedii w Żywocicach odbyła się uroczystość upamiętniająca 82. rocznicę egzekucji 36 mieszkańców Żywocic i okolicznych miejscowości przez nazistowskich okupantów.

Uroczystość upamiętniająca 82. rocznicę egzekucji 36 mieszkańców Żywocic i okolicznych miejscowości przez nazistowskich okupantów - 8.08.2026 · fot. Miasto Hawierzów
Uroczystość upamiętniająca 82. rocznicę egzekucji 36 mieszkańców Żywocic i okolicznych miejscowości przez nazistowskich okupantów - 8.08.2026


W obchodach uczestniczyli przedstawiciele polskiej i czeskiej społeczności, samorządowcy oraz mieszkańcy. Miasto Cieszyn reprezentowali burmistrz Gabriela Staszkiewicz oraz przewodniczący Rady Miejskiej Janusz Kołder, z kolei Powiat Cieszyński - Marcin Ślęk, członek Zarządu Powiatu Cieszyńskiego, a także dyrektor Muzeum Śląska Cieszyńskiego Irena French.

Akcja likwidacyjna w Żywocicach



Zbrojna konfrontacja partyzantów z funkcjonariuszami Gestapo stała się dla nazistów pretekstem do krwawej zemsty na niewinnych mieszkańcach Żywocic i okolicznych miejscowości. Od rana 5.08.1944 r. miały miejsce przesłuchania świadków strzelaniny. Decyzję o podjęciu krwawej akcji odwetowej podjął szef cieszyńskiej placówki Gestapo Guido Magwitz. Wieczorem pracownicy urzędu gminnego w Błędowicach otrzymali rozkaz stawienia się na służbę i natychmiastowego sporządzenia listy mieszkańców Żywocic, którzy nie zostali wpisani na volkslistę.

W porozumieniu z Gestapo jeszcze tej samej nocy na posterunek żandarmerii w Cierlicku Górnym wezwano członków żandarmerii pomocniczej (Landwache) z Błędowic Dolnych, Cierlicka Dolnego i Górnego oraz Żywocic. Ok. godz. 2 po północy 6.08.1944 r. członkowie cieszyńskiego Gestapo (ok. 25 osób) oraz katowickiej centrali Gestapo (ok. 40 osób) wyjechali kilkoma samochodami z Cieszyna. W Cierlicku połączyli się z pozostałymi nazistowskimi funkcjonariuszami i ruszyli w stronę oddalonych o ok. 3 km Żywocic.

Wieś została otoczona szczelnym kordonem. Naziści podzielili się na cztery grupy, działające na wyznaczonych odcinkach. Dowódca każdej z nich otrzymał kartkę z nazwiskami osób do likwidacji. Akcję rozpoczęto ok. godz. 4:30, gdy większość mieszkańców jeszcze spała. Kilkuosobowe grupy pijanych Gestapowców i żandarmów przeszukiwały kolejne domy, żądając od zastanych w nich mężczyzn okazania dowodu wpisu na volkslistę. Każdego, kto takiego dokumentu nie posiadał, brutalnie - często przy akompaniamencie płaczu dzieci i protestów rodzin - wyprowadzano z domu, twierdząc, że udaje się na przesłuchanie i - jeśli tylko nie popełnił żadnego wykroczenia - to nic mu nie grozi.

Jednak po zniknięciu z oczu domownikom mordowano taką osobę - najczęściej strzałem w tył głowy. W wielu przypadkach ofiary zostały również okradzione (po egzekucji lub jeszcze w domu). Kilkunastu zamordowanych było przypadkowymi ofiarami - 12 mieszkało poza granicami Żywocic (sześciu w Suchej Górnej, czterech w Błędowicach Dolnych, po jednym w Suchej Dolnej i Cierlicku Dolnym), jeden był mieszkańcem wsi z III grupą volkslisty. Kaci nie weryfikowali tożsamości ofiar na listach nazwisk, którymi dysponowali - strzelali do każdego, kto nie mógł natychmiastowo potwierdzić posiadania volkslisty, a w kilku przypadkach (np. ofiary z volkslistą) najpewniej kierowali się pobudkami całkowicie osobistymi.

Pacyfikacja wsi zakończyła się ok. godz. 10. Zastrzelono 36 mężczyzn między 17 a 59 rokiem życia: 27 zadeklarowanych Polaków, jednego Polaka z III kategorią volkslisty oraz ośmiu zadeklarowanych Czechów. Wójt Heinrich Mokrosch wyznaczył mieszkańców, którzy mieli udostępnić wozy i pomóc w transporcie zwłok na stary cmentarz żydowski w Orłowej. Żaden z zamordowanych nie brał udziału w ataku na gospodę Isidora Mokrosza oraz wg ustaleń prof. Mečislava Boráka nie współpracował z partyzantami. Byli zupełnie niewinni. Zdecydowana większość pracowała w okolicznych kopalniach i - prócz odmowy wpisu na volkslistę - nie była zaangażowana w działalność polityczną (pojedynczy w międzywojniu działali w polskim harcerstwie).


Źródło: Muzeum Śląska Cieszyńskiego

mp / cieszyn.news

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu cieszyn.news zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.