Wiadomości
- 20 sierpnia 2026
- 21 września 2026
[FOTO] Dwa dni pełne emocji. Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń wygrywają 70. Rajd Wisły
Sześć wygranych oesów w piątek, sześć odpowiedzi rywali w sobotę i rozstrzygnięcie na ostatniej próbie. Adrian Rzeźnik i Kamil Kozdroń wygrali 70. Rajd Wisły, pokonując Jarosława i Marcina Szejów o 7,4 s. Zwycięstwo w finałowej rundzie KIQ Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski przypieczętowało ich mistrzowski sezon*. Dziesięć dni przed 20. urodzinami Rzeźnik został najmłodszym mistrzem Polski w historii cyklu.
Przed zawodami lidera od wicelidera punktacji dzielił zaledwie jeden punkt. Matematyczne szanse na tytuł zachowywali także Łukasz Byśkiniewicz i Jarosław Kołtun, ale na beskidzkich trasach główne role odegrali Rzeźnik i Szeja. Jubileuszowa edycja drugiego najstarszego rajdu w kalendarzu mistrzostw, rozegrana 18-19 września, obejmowała 13 odcinków specjalnych o łącznej długości 112,94 km. Wszystkie podzielili między siebie dwaj główni pretendenci do tytułu.
Do zawodów zgłosiło się 105 załóg, a wystartowały 104. W stawce KIQ RSMP i Pucharu Polski RallyN znalazło się 37 załóg, w Millers Oils Historycznych Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski - 21, a w Rajdowych Mistrzostwach Południa - 53. Ta ostatnia liczba obejmuje również siedem załóg RallyN, rywalizujących równolegle w obu cyklach.
Pół minuty zapasu, która niemal zniknęła
Rzeźnik i Kozdroń rozpoczęli finał od mocnego uderzenia. Załoga Škody Fabii RS Rally2 wygrała wszystkie sześć piątkowych prób i zakończyła etap z przewagą 34,4 s nad Szejami, dysponującymi takim samym samochodem.
Jednym z kluczowych momentów rajdu było przebicie prawej przedniej opony w samochodzie braci z Ustronia na OS 3 ORLEN VITAY Wisła (4 km). Strata powstała więc na odcinku rozgrywanym zaledwie kilka kilometrów od ich rodzinnego domu. Domowa runda, zamiast ułatwić walkę o drugi mistrzowski tytuł, postawiła przed nimi dodatkowe wyzwanie.
W sobotę mistrzowie Polski z 2024 roku ruszyli do odrabiania strat. Zmiany ustawień samochodu przyniosły efekt, a Szejowie wygrywali kolejne próby. Po porannej pętli tracili 25,3 s. Po dwóch następnych oesach różnica wynosiła już tylko 7,1 s, a przed finałowym odcinkiem zmalała do 6,2 s. Z piątkowej przewagi Rzeźnika pozostała mniej niż jedna piąta.
Liderzy początkowo korzystali z zapasu, ograniczając ryzyko w najbardziej niebezpiecznych miejscach. W końcówce nie było już jednak miejsca na spokojną kontrolę. O zwycięstwie w rajdzie i mistrzostwie miał rozstrzygnąć OS 13 ORLEN VITAY Partecznik Power Stage (9,24 km).
Rzeźnik i Kozdroń odpowiedzieli w najlepszy możliwy sposób, potwierdzając, że mają nerwy ze stali i zasłużyli na mistrzostwo. Wygrali finałową próbę, pokonali Szejów o 1,2 s, przerwali serię ich sześciu oesowych zwycięstw i zakończyli rajd z przewagą 7,4 s. Zdobyli komplet 50 punktów: 45 za zwycięstwo w rundzie punktowanej ze współczynnikiem 1,5 oraz pięć za Power Stage.
- Nie wiem, co się dzieje, naprawdę emocje są ogromne. W ogóle ciężko mi się teraz skoncentrować. Cały zespół pomógł mi skupić się przed ostatnim oesem i dzięki temu jesteśmy na mecie z takim dobrym czasem. Dziękuję również Kamilowi, który ze mną siedzi w samochodzie, bo nie jest to łatwe - mówił Rzeźnik tuż po finiszu.
W późniejszej rozmowie przyznał, że rosnąca presja podczas ostatniej pętli utrudniała mu jazdę. W odzyskaniu skupienia pomogła rozmowa z zespołem. - Pomogli mi wrócić do tej koncentracji, do bycia tym samym gościem, co dzień wcześniej - podkreślił nowy mistrz Polski i rekordzista cyklu.
Walka i wzajemny szacunek
Nowi mistrzowie zakończyli sezon z dorobkiem 188 punktów, o 11 większym niż Szejowie. Końcowa różnica nie oddaje jednak napięcia, jakie panowało podczas ostatnich kilometrów, na których ważyły się losy obu tytułów.
- Przede wszystkim ogromne gratulacje dla Adriana i Kamila. To była świetna walka, dzięki panowie! Jesteście niesamowicie szybką załogą, zmusiliście nas w tym sezonie do tytanicznej pracy. Trzymamy kciuki za wasz dalszy rozwój! Daliśmy z siebie wszystko, mamy wicemistrzostwo Polski - doceniamy to. Tym bardziej po takiej pięknej walce - podsumował Jarosław Szeja, mistrz Polski z sezonu 2024.
Paradoksalnie istotne - i jak się potem okazało - kluczowe w kontekście walki o tytuł straty bracia ponosili w tym sezonie na trasach położonych niedaleko rodzinnego Ustronia. Podczas lipcowego Rajdu Polski obrócili samochód na OS 9 Przegibek (6,50 km), spadając za Rzeźnika i Kozdronia. Na mecie tamtych zawodów obie załogi dzieliło 9,1 s. W Wiśle kluczowa okazała się przebita opona. W obu przypadkach Rzeźnik wykorzystał szansę i swoje tempo, a później utrzymał wypracowaną pozycję do mety. Na osłodę Szejom zostało zwycięstwo w nieoficjalnej klasyfikacji wygranych oesów. W sezonie 2026 zapisali na swoje konto łącznie 23 próby, podczas gdy Rzeźnik z Kozdroniem - o pięć mniej.
Podium finałowej rundy uzupełnili Łukasz Byśkiniewicz i Łukasz Jastrzębski (Škoda Fabia RS Rally2, +1:55,1 s). Byśkiniewicz, który sezon rozpoczął od trzech drugich miejsc, także w Wiśle zdobył miejsce na podium i zakończył mistrzostwa na trzeciej pozycji, ze 157,5 pkt. - Myślę, że trzecia pozycja to nasze miejsce na tym rajdzie. Nie mieliśmy podejścia do Adriana Rzeźnika i od połowy zawodów pilnowaliśmy trzeciej lokaty w rajdzie i w mistrzostwach Polski - oceniał Byśkiniewicz na mecie.
Kierowca i dziennikarz podkreślał, że to drugi najlepszy wynik w klasyfikacji sezonu w jego karierze, po wywalczonym wcześniej wicemistrzostwie. Przyznał również, że podczas finałowej próby tak emocjonował się pojedynkiem Rzeźnika z Szeją, iż musiał przypominać sobie o koncentracji na własnej jeździe.
Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot (Škoda Fabia RS Rally2) ukończyli rajd na piątym miejscu (+5:46,0 s). Ich szanse na walkę z czołówką ograniczyła piątkowa przygoda: uszkodzili lewą przednią część samochodu i musieli zatrzymać się na trasie, by wymienić koło. Sezon zakończyli na czwartej pozycji, z dorobkiem 139,5 pkt.
Mistrzostwo dziesięć dni przed dwudziestką
Adrian Rzeźnik urodził się 29 września 2006 roku. W dniu zdobycia tytułu miał 19 lat, 11 miesięcy i 21 dni. Poprzedni rekordzista, Mikołaj Marczyk, po swoje pierwsze mistrzostwo sięgnął w 2019 roku, w wieku 23 lat. Rzeźnik potrzebował do tego zaledwie siedmiu startów w rundach RSMP, licząc również ubiegłoroczny debiut podczas Marma 34. Rajdu Rzeszowskiego! Marczyk miał za sobą 18 rund, gdy zdobywał pierwszy tytuł.
Kierowca ORLEN Team już na inaugurację tegorocznego sezonu, w Rajdzie Świdnickim, został najmłodszym zwycięzcą rundy mistrzostw Polski. Do tego sukcesu dołożył triumfy w Rzeszowie i Wiśle. Wygrał zatem połowę z sześciu rund i łącznie pięć zakończył na podium. Jedynym wyjątkiem był Rajd Nadwiślański, w którym po przebiciu opony zajął czwarte miejsce.
Jego tegoroczne wyniki mają także rodzinny wymiar. W sierpniu wygrał Rajd Rzeszowski niemal dokładnie 12 lat po zwycięstwie swojego ojca. Teraz, już w debiutanckim sezonie w RSMP, sięgnął po tytuł wyższy niż ten, który Maciej Rzeźnik zdobył z Przemysławem Mazurem w 2013 roku - wicemistrzostwo Polski.
Za błyskawicznym awansem do krajowej czołówki stoją lata przygotowań. Adrian rozpoczął szkolenie rajdowe w wieku 12 lat, korzystając z doświadczenia m.in. ojca, Grzegorza Grzyba, Filipa Nivette’a i Mārtiņša Sesksa. Jako 17-latek został wicemistrzem Litwy w klasie LARC3. W ubiegłym sezonie, już z Kozdroniem, zdobywał doświadczenie w mistrzostwach Europy, zajmując m.in. drugie miejsce w ERC3 w Rajdzie Sierra Morena. W 2026 roku przesiadł się do Škody Fabii RS Rally2 i pierwszy pełny sezon w tej kategorii zakończył krajowym mistrzostwem.
Kamil Kozdroń - osiem lat po finale, który odebrał szansę
Dla 37-letniego Kamila Kozdronia tytuł jest zwieńczeniem znacznie dłuższej drogi. Pilot ma na koncie 52 starty w rundach mistrzostw Polski, 17 w mistrzostwach Europy i 15 w mistrzostwach świata. Mistrzem Polski został w swoim 18. sezonie startów.
O najwyższy laur walczył już w 2018 roku z Jakubem Brzezińskim. Wtedy również wszystko rozstrzygało się na ostatnim oesie finałowej rundy - Rajdu Polski. Szanse załogi przekreśliła awaria wspomagania kierownicy na decydującej próbie. Osiem lat później Kozdroń ponownie przystępował do ostatniego odcinka sezonu z mistrzostwem na wyciągnięcie ręki. Tym razem zakończył go zwycięstwem.
Chorbiński i Poloński z tytułami
Michał Chorbiński i Adam Chrzanowski (Renault Clio Rally3) wygrali klasę 3 i zajęli czwarte miejsce w generalce Rajdu Wisły (+4:47,3 s). Był to ich piąty triumf w kategorii w sześciu rundach sezonu. W Beskidach zwyciężyli na 11 z 13 oesów, kończąc mistrzostwa z dorobkiem 190 punktów.
Po piątkowym wycofaniu najgroźniejszych rywali do tytułu - Ulanowskiego i Fiołka - oraz zbudowaniu przewagi Chorbiński stopniowo ograniczał ryzyko. Oddawał sekundy w niebezpiecznych miejscach, koncentrując się na dowiezieniu samochodu do mety. Na finiszu podkreślał, że mistrzostwo jest nagrodą nie tylko dla załogi. - To duży sukces całego zespołu i wszystkich ludzi, którzy są wokół nas, bo to dzięki nim możemy jeździć. Cieszymy się, że możemy dostarczać im wrażeń i takich wyników. Jesteśmy bardzo dumni. Dziękuję - mówił Chorbiński.
Podium klasy 3 w Wiśle uzupełnili Tomasz Bargiel i Jakub Wróbel (Renault Clio Rally3, +2:14,8 s) oraz Mateusz Maj i Michał Pryczek (Ford Fiesta Rally3, +2:58,4 s). Wicemistrzostwo wywalczyli Jakub Ulanowski i Rafał Fiołek (164,5 pkt), którzy po wycofaniu z piątkowego etapu wrócili do rywalizacji w sobotę. Trzecie miejsce w sezonie zajęli Bargiel i Wróbel (129 pkt).
W 2WD, klasyfikacji samochodów z napędem na jedną oś, zwyciężyli Kamil Kawalec i Sebastian Krzyżowski (Peugeot 208 Rally4), wyprzedzając Roberta Hundlę i Piotra Białowąsa (Lancia Ypsilon Rally4, +9,7 s). Walczący o wygraną Piotr Wincencik i Maksymilian Staniszewski (Renault Clio) odpadli na finałowej próbie. Ich samochód wsunął się do rowu, a pomoc kibiców nie wystarczyła, by wrócić na trasę.
Mistrzostwo Polski w 2WD zdobyli Dariusz Poloński i Łukasz Sitek (Lancia Ypsilon Rally4). Po piątkowym dachowaniu wrócili do zawodów, wygrali sześć z siedmiu sobotnich oesów i ukończyli rajd na dziesiątym miejscu w tej klasyfikacji. Zdobyte 21,5 pkt, w tym pięć za Power Stage, pozwoliło zakończyć sezon z wynikiem 186,5 pkt. Kolejne miejsca w mistrzostwach zajęli Sergiusz Janowski i Krzysztof Grzenia (147,5 pkt) oraz Hundla i Białowąs (138 pkt).
Na mecie zawodów sklasyfikowano łącznie 70 załóg. W wynikach KIQ RSMP i Pucharu Polski RallyN znalazło się 29 duetów, w HRSMP - 12, a we wszystkich klasach RMP - 34. Pięć załóg RallyN figuruje zarówno w pierwszym, jak i ostatnim z tych zestawień.
70. Rajd Wisły - klasyfikacja końcowa
1. Rzeźnik/Kozdroń (Škoda Fabia RS Rally2) 1:10:42,6 s
2. Szeja/Szeja (Škoda Fabia RS Rally2) +7,4 s
3. Byśkiniewicz/Jastrzębski (Škoda Fabia RS Rally2) +1:55,1 s
4. Chorbiński/Chrzanowski (Renault Clio Rally3) +4:47,3 s
5. Kołtun/Pleskot (Škoda Fabia RS Rally2) +5:46,0 s
6. Bargiel/Wróbel (Renault Clio Rally3) +7:02,1 s
7. Maj/Pryczek (Ford Fiesta Rally3) +7:45,7 s
8. Ziobro/Zapart (Ford Fiesta Rally3) +8:13,6 s
9. Talik/Trela (Hyundai i20 R5) +8:17,4 s
10. Gąsiorowski/Hryniuk (Škoda Fabia R5 Evo) +9:33,9 s
70. Rajd Wisły - klasyfikacja Power Stage (ORLEN VITAY Partecznik - 9,24 km)
1. Rzeźnik/Kozdroń (Škoda Fabia RS Rally2) 6:12,5 s (5 PKT)
2. Szeja/Szeja (Škoda Fabia RS Rally2) +1,2 s (4 PKT)
3. Kołtun/Pleskot (Škoda Fabia RS Rally2) +12,0 s (3 PKT)
4. Byśkiniewicz/Jastrzębski (Škoda Fabia RS Rally2) +21,9 s (2 PKT)
5. Chorbiński/Chrzanowski (Renault Clio Rally3) +35,9 s (1 PKT)
70. Rajd Wisły - klasyfikacja końcowa 2WD
1. Kawalec/Krzyżowski (Peugeot 208 Rally4) 1:21:26,1 s
2. Hundla/Białowąs (Lancia Ypsilon Rally4) +9,7 s
3. Strzeżysz/Potyra (Lancia Ypsilon Rally4) +1:11,4 s
4. Chmielowiec/Brzeziński (Peugeot 208 Rally4) +2:19,9 s
5. Kaplita/Pietruszka (Peugeot 208 Rally4) +3:17,8 s
70. Rajd Wisły - klasyfikacja końcowa w klasie 3
1. Chorbiński/Chrzanowski (Renault Clio Rally3) 1:15:29,9 s
2. Bargiel/Wróbel (Renault Clio Rally3) +2:14,8 s
3. Maj/Pryczek (Ford Fiesta Rally3) +2:58,4 s
4. Ziobro/Zapart (Ford Fiesta Rally3) +3:26,3 s
5. Kulka/Marcol (Renault Clio Rally3) +17:02,3 s
KIQ RSMP 2026 - punktacja po 70. Rajdzie Wisły (runda 6/6)
1. Adrian Rzeźnik/Kamil Kozdroń - 188 pkt
2. Jarosław Szeja/Marcin Szeja - 177 pkt
3. Łukasz Byśkiniewicz/Łukasz Jastrzębski - 157,5 pkt
4. Jarosław Kołtun/Ireneusz Pleskot - 139,5 pkt
5. Michał Chorbiński/Adam Chrzanowski - 88,5 pkt
6. Zbigniew Gabryś/Adrian Sadowski - 53 pkt
7. Tomasz Bargiel/Jakub Wróbel - 52,5 pkt
8. Jakub Ulanowski/Rafał Fiołek - 52 pkt
9. Marcin Górny/Mateusz Martynek - 44 pkt
10. Dariusz Poloński/Łukasz Sitek - 35 pkt
KIQ RSMP 2026 - punktacja 2WD po 70. Rajdzie Wisły (runda 6/6)
1. Dariusz Poloński/Łukasz Sitek - 186,5 pkt
2. Sergiusz Janowski/Krzysztof Grzenia - 147,5 pkt
3. Robert Hundla/Piotr Białowąs - 138 pkt
4. Adrian Chmielowiec/Jakub Brzeziński - 97,5 pkt
5. Konrad Strzeżysz - 90 pkt
KIQ RSMP 2026 - punktacja klasy 3 po 70. Rajdzie Wisły (runda 6/6)
1. Michał Chorbiński/Adam Chrzanowski - 190 pkt
2. Jakub Ulanowski/Rafał Fiołek - 164,5 pkt
3. Tomasz Bargiel/Jakub Wróbel - 129 pkt
4. Mateusz Maj/Michał Pryczek - 121,5 pkt
5. Dominik Ziobro/Łukasz Zapart - 111,5 pkt
* Klasyfikacje sezonu wymagają zatwierdzenia przez GKSS PZM.
Partnerem głównym 70. Rajdu Wisły jest Województwo Śląskie. Gospodarzem 70. Rajdu Wisły jest Miasto Wisła.
ZOBACZ TAKŻE
Droga to nie odcinek testowy. Ważny apel organizatorów Rajdu Wisły
Gorący tematTor motocrossowy dla wszystkich? Miasto nie ma nic do powiedzenia
Gorący temat[FOTO] Za nami 82. Rajd Polski. Triumfatorami Teemu Suninen i Antti Haapala ze Škoda Fabia RS Rally2
[FOTO] Zabytkowe pojazdy zawitały na cieszyński Rynek. Za nami międzynarodowy rajd
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu cieszyn.news zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.






