Wiadomości

  • 14 stycznia 2024
  • 15 stycznia 2024

[FOTO] Piotrek Żyła i Paweł Wąsek oceniają konkurs w Wiśle. "Dobrze się skacze przy takiej publiczności"

Ryoyu Kobayashi wygrał konkurs indywidualny na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle Malince. Podium uzupełnili Stefan Kraft i Andreas Wellinger. Po konkursie porozmawialiśmy z dwójką naszych reprezentantów - Pawłem Wąskiem i Piotrkiem Żyłą.

Puchar Świata w skokach narciarskich - konkurs indywidualny w Wiśle 14.01.2024 · fot. KR, mo / cieszyn.news


Najlepszym z naszych reprezentantów był Piotr Żyła, który uplasował się na 14. miejscu. - Ze skoku na skok było coraz lepiej, w sumie jestem zadowolony z dzisiejszej roboty - wczoraj się coś zawiesiło w systemie i ciężko się było pozbierać - oceniał swój występ.

Skocznia w Wiśle przeszła ostatnio gruntowną przebudowę - obniżony został próg, a podwyższona "bula", przez co skoczkowie lecą dużo niżej nad zeskokiem. - Było super, ale jak wiało, tak wieje - z tym się już nie da chyba nic zrobić - oceniał wiślanin, który zwrócił się też do licznie przybyłych kibiców: - Chciałbym im podziękować - dobrze się skacze przy takiej publiczności, jest większa motywacja do oddawania coraz lepszych skoków - przyznał.

Dwudziesty był Aleksander Zniszczoł, a dwudziesty pierwszy Paweł Wąsek. - Całkiem pozytywnie dziś było, stabilnie. Ten pierwszy skok był trochę spóźniony, nie było łatwo nad bulą, ale na szczęście udało się zakwalifikować do drugiej serii, w której wykorzystałem dobre warunki. Chociaż nie jestem pewien, czy udało się trafić próg - trochę go jeszcze nie czuję i pewnie są rezerwy - oceniał ustronianin.

Podobnie jak Żyła, pozytywnie ocenia zmiany na obiekcie w Malince. - Skocznia jest dużo lepsza, przyjemniejsza, chociaż próg trochę ucieka i ciężko odnaleźć timing. Ale jak się już przejdzie do fazy lotu to wrażenia są na plus - zaznaczał.

Reprezentant Polski dość dobrze zna obiekt w Szczyrku, w którym często trenuje - to tam przeniesie się rywalizacja w PolSKIm Turnieju. - Czy ją lubię? Ciężko powiedzieć, jest dość neutralna i jeśli skoki są dobre to fajnie się tam skacze. Nie przepadam za startami na normalnych obiektach, ale czasem łatwiej na nich poprawić błędy i może teraz tak będzie - podkreślał.

Na 25. miejscu konkurs zakończył Dawid Kubacki, który był ostatnim z Polaków w drugiej serii konkursu. Do najlepszej trzydziestki nie wszedł Kamil Stoch (32.) i Klemens Murańka (40.).

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu cieszyn.news zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.